Aktualności

 Eksperci UE obradują nad zatwierdzeniem nowej kukurydzy GMO                                                                  30.08.2004


 BRUKSELA (Reuters) – W przyszłym miesiącu eksperci UE ds. środowiska będą debatować nad sprawą udzielenia zezwolenia na import genetycznie modyfikowanej kukurydzy; byłby to drugi produkt GMO zatwierdzony przez UE, od chwili cofnięcia w maju zakazu w obszarze biotechnologii, poinformowano w piątek. 

Kukurydza ta, wyprodukowana przez amerykańskiego giganta biotechnologicznego Monsanto, w celu ochrony przed zachodnią stonką kukurydzianą, miałaby zastosowanie do produkcji pasz, natomiast nie do uprawy lub konsumpcji przez człowieka. 

Jak wynika z uzyskanego przez Reuters’a projektu decyzji Komisji Europejskiej, kukurydza MON 863 miałaby "takie same zastosowania, jak każda inna odmiana kukurydzy, za wyjątkiem uprawy i użycia jako lub do żywności". Spotkanie komitetu ekspertów odbędzie się 20 września.

Agencja Bezpieczeństwa Żywności UE w kwietniu br. dała zielone światło kukurydzy MON 863 uznając, że jest bezpieczna do spożycia przez ludzi i zwierzęta. 

Ale opinia Agencji w sprawie mieszańca, wyprodukowanego przez skrzyżowanie MON 863 z inną odmianą typu Monsanto, jest uzależniona od uzyskania dalszych danych. Zarówno MON  863,  jak  i  mieszaniec,  były  przedmiotem  wniosku  złożonego   przez  Monsanto  doUE na początku 2003 r. 

Jeśli  zostanie zatwierdzona, kukurydza  MON 863  będzie drugim produktem GMO,  który uzyska  autoryzację  UE, od  czasu  kiedy  to  w  połowie  maja  br. cofnięta została 5-letnia blokada na zatwierdzanie nowych odmian GMO.

Trzeci produkt, inna kukurydza firmy Monsanto, znana pod nazwą NK603, prawdopodobnie na początku października ostatecznie uzyska zatwierdzenie UE; będzie to spowodowane luką prawną, o ile ministrowie UE nie osiągną porozumienia w ciągu wymaganych trzech miesięcy. 

Zgodnie ze złożonym procesem podejmowania decyzji w UE, jeżeli po trzech miesiącach państwa członkowskie UE na poziomie ministerialnym nie dojdą do porozumienia w sprawie dopuszczenia nowego GMO na terytorium Wspólnoty, wtedy upoważnienie może zostać wydane przez Komisję. 

IMPAS TRWA  

Porozumienie pomiędzy 25 państwami członkowskimi UE sprawie nowych odmian GMO, wydaje się równie odległe, jak dalekie było w czasie trwania rozpoczętego w 1998 roku moratorium, kiedy to szereg krajów stwierdziło, ze odrzucą każdą nową autoryzację, dopóki prawo UE w dziedzinie biotechnologii nie będzie ostrzejsze.  

Trwający od 1998 r. impas na poziomach ministerstw i komitetu, stał się wytyczną dla wszystkich wysiłków Komisji, związanych z uzyskaniem aprobaty w sprawie nowych odmian GMO. Zgodnie z unijnym ważonym systemem głosowania, zarówno do zatwierdzenia, jak i odrzucenia takiej zgody - wymagana jest większość kwalifikowana. 

"To (impas) zdarza się siedem razy pod rząd. Ale jak dotychczas, większość kwalifikowana nie głosowała przeciwko," powiedział Geert Ritsema, ekolog z grupy Friends of the Earth. 

"Wiele krajów wstrzymuje się i taki głos się nie liczy; w ten sposób niczego się nie zatrzyma...  a dany punkt przejdzie jeśli nie może być utrzymany," powiedział. "Jednak Komisji nie podoba się fakt, że nie uzyska poparcia." 

„Wiele krajów UE, spośród 10 nowych państw członkowskich, jest niechętnych zajęciu stanowiska w drażliwym temacie biotechnologii i dlatego wstrzymują się od głosowania”, powiedział Ritsema.

 

©Copyright Reuters 2004

 

Source: Reuters News