Aktualności
Oczekiwania
dotyczące przepisów UE w sprawie stref wolnych od GMO
15.09.2004
BRUKSELA
– Nowe przepisy UE pozwolą Parlamentowi
Szkocji i Zgromadzeniu Parlamentarnemu Walii na ustanowienie
stref wolnych od GMO, niezależnie od decyzji podjętej w
Westminsterze.
Wszystkie
władze regionalne w Unii Europejskiej otrzymają prawo do
podejmowania decyzji w kwestii udzielenia zezwoleń na prowadzenie
upraw roślin genetycznie modyfikowanych,
powiedziała Jill Evans - waliska eurodeputowana oraz zastępca
przewodniczącego walijskiej partii Plaid Cymru.
Mówiła
ona o tym w Strasburgu, na spotkaniu poświęconym pan-Europejskiej
kampanii wspieranej przez Friends of the Earth.
Eurodeputowany
SNP Ian Hudghton, także popierający kampanię powiedział, że będzie
udzielał wsparcia każdemu działaniu, które umożliwi władzom
Szkocji spełnienie społecznych oczekiwań, dotyczących nieobecności
GMO na terytorium Szkocji.
Zgromadzenie
Walii zadeklarowało wolę działań na rzecz „Walii bez GMO”,
jednak rząd nie przystąpił do wdrożenia tej decyzji, powiedziała
Pani Evans.
Władze
Szkocji twierdzą, że obecne prawo UE nie pozwala im na złożenie
deklaracji dotyczącej nieobecności GMO na terytorium Szkocji.
Od
1999 r., niemal 2 tys. władz regionalnych i lokalnych w całej
Europie zadeklarowało nieobecność GMO na podległych im obszarach
– wiele z nich swoje działania tłumaczy opieszałością
reakcji rządów krajowych na znaczny sprzeciw
społeczny
wobec upraw GM.
Niejasną
sprawą pozostaje jednak upoważnienie prawne do takiego działania.
Pani Evans stwierdziła: "Zasadniczą sprawą jest to, aby
stworzyć podstawę prawną, która umożliwi Zgromadzeniu Walii i
Parlamentowi Szkocji uwzględnienie powszechnego społecznego
sprzeciwu wobec upraw GMO. Społeczeństwo Walii wyraziło
demokratyczną wolę nie wprowadzania upraw roślin GMO do
Walii.”
Następnie
dodała: “Popieram kampanię pan-europejską, która ma na
celu udzielenie tzw. władzom regionalnym, takim jak rządy Walii i
Szkocji, prawnego upoważnienia do wydania zakazu prowadzenia upraw
GMO na ich terytoriach.”
Konsumentom
przysługuje prawo sprzeciwu wobec żywności zanieczyszczonej GMO;
jest to także prawo producentów. Będziemy walczyć o to, by prawo
to zostało zachowane.
Pan
Hudghton skomentował: "Zbyt długo władze szkockie
usprawiedliwiają się „kulawym” prawem twierdząc, że
regulacje europejskie nie pozwalają na utrzymanie statusu Szkocji,
jako wolnej od GMO. Ich bojaźliwość w tej sprawie jest haniebna
– zupełnie nie
zdołali stanąć w obronie Szkocji.
“Jestem
szczęśliwy, że mogę wspierać tę kampanię na rzecz ochrony w
prawodawstwie europejskim prawa takich gremiów, jak Parlamentu
Szkocji, do utrzymania ich terytoriów wolnymi od GMO.”
Kampania
została zorganizowana przez Zgromadzenie Regionów Europy (AER) i
Przyjaciół Ziemi ( ang. Friends of the Earth) (FoE).
Oprócz
podstaw prawnych sprawy stref wolnych od GMO, domagają się także
przepisów o koegzystencji upraw tradycyjnych i genetycznie
modyfikowanych, w celu skutecznej ochrony upraw konwencjonalnych
przez potencjalnym zanieczyszczeniem
produktami
inżynierii genetycznej.
©
Scotsman.com
Źródło:
Scotsman.com
|