Aktualności
Eksperci
UE nie zaaprobowali zmodyfikowanej genetycznie kukurydzy MON 863
30.11.2004
Bruksela
- eksperci UE ds. środowiska nie osiągnęli porozumienia w
sprawie autoryzacji nowej odmiany transgenicznej kukurydzy amerykańskiej
firmy Monsanto, ukazując raz jeszcze głębokie podziały w
sprawie zmodyfikowanej żywności.
Osiem
państw - Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Holandia, Szwecja,
Finlandia, Portugalia i Estonia - głosowało za dopuszczeniem do
obrotu kukurydzy MON 863, podczas gdy 12 było przeciwnych, a pięć
wstrzymało się od głosu.
Włochy
i Polska to dwa duże kraje, które opowiedziały się przeciwko
autoryzacji. Rzym jest zagorzałym przeciwnikiem produktów
transgenicznych, obawiajac się skutków zdrowotnych i środowiskowych.
Irlandia,
Hiszpania, Słowenia, Czechy i Belgia powstrzymały się od głosu,
uniemożliwiąjac komitetowi ekspertów podjęcie decyzji za albo
przeciw.
"To
było znamienne głosowanie. Teraz sprawa trafi do Rady (składającej
się z ministrów państw członkowskich). Prawdopodobnie będzie
rozpatrywana na marcowym posiedzeniu" - powiedział
dziennikarzom urzędnik Komisji Europejskiej.
Spotkanie
ekspertów było drugą próbą Komisji Europejskiej wpłynięcia
na rządy państw członkowskich, aby zgodziły się się na
zatwierdzenie kukurydzy MON 863.
Brak
zgody na import kukurydzy oznacza, że decyzję w tej sprawie mogą
podjąć ministrowie krajów członkowskich, którzy spotkają się
za 3 miesiące. Gdyby i oni nie doszli do porozumienia, ostateczne
rozstrzygniecie będzie należeć do Komisji Europejskiej.
Wniosek
firmy Monsanto dotyczył dopuszczenia transgenicznej kukurydzy
odpornej na szkodniki, do produkcji pasz oraz do przetwórstwa
przemysłowego, nie obejmując możliwości jej uprawy.
Od
listopada 2003 r. Komisja Europejska ośmiokrotnie wnioskowała do
państw członkowskich o zaaprobowanie genetycznie zmodyfikowanych
produktów paszowych lub spożywczych. W siedmiu przypadkach próby
uzyskania jednomyślności nie powiodły się, a decyzja w sprawie
aktualnego wniosku, dotyczacego kukurydzy MON 863, została odłożona
po długiej dyskusji. We wrześniu br., kiedy eksperci po raz
pierwszy zajmowali się kukurydzą MON 863, tylko garstka państw
członkowskich wyrażała swoje poparcie, natomiast wiekszość
sygnalizowała, że wstrzymają się od głosu.
W
programie poniedziałkowego spotkania przewidziano też kontynuację
dyskusji, czy zalecić pięciu krajom wycofanie wprowadzonych
przez nie wcześniej zakazów uprawy i wykorzystania GMO do
produkcji żywności. Między 1997 i 2000 rokiem, Austria,
Francja, Niemcy, Grecja i Luksemburg skorzystały z klauzuli
prawnej, wprowadzajac zakaz stosowania GMO na swoim terytorium w
odniesieniu do trzech odmian kukurydzy i dwóch odmian rzepaku.
Odmiany te zostały zaaprobowane przez UE, zanim rozpoczęło się
moratorium.
|