|
02-11-2005
Polska
"GK":
Ekologiczne zamiast transgenicznego
Małopolska
będzie pierwszym w Polsce regionem mającym
kompleksowy program ochrony rolnictwa przed roślinami
modyfikowanymi genetycznie (GMO) i informuje
"Gazeta Krakowska".
Założenia
Małopolskiego Programu Bezpieczeństwa
Biologicznego są gotowe - wczoraj dyskutowali nad
nim ci, którzy będą współpracować podczas jego
realizacji. Projekt w ciągu miesiąca ma trafić
pod obrady zarządu województwa.
Małopolska
w listopadzie ub.r. ogłosiła się "strefą
wolną od GMO". Uchwała sejmiku województwa
jest jednak tylko deklaracją, a program przewiduje
konkretne działania.
W
przyszłym roku Małopolska podpisze tzw. kartę
florencką. Przystąpi tym samym do europejskiej
sieci 30 regionów, które ogłosiły się
"strefami wolnymi od GMO". Województwo
chce prowadzić akcje informacyjne dla rolników i
wspierać uprawy ekologiczne. W Małopolsce działa
ok. 700 gospodarstw ekologicznych. - Wprowadzenie
GMO do Małopolski oznacza ich zagładę. Nie da się
pogodzić rolnictwa ekologicznego i transgenicznego
- mówiła radna sejmiku Maria Malinowska.
W
Małopolsce działa 220 tys. gospodarstw rolniczych.
Średnia powierzchnia gospodarstwa wynosi 2,1 ha -
rozdrobienie upraw jest najwyższe w Polsce. - Z
tego względu nie da się utrzymać barier
ochronnych wokół upraw GMO. Będą one zmieniały
cechy roślin uprawianych w gospodarstwach
tradycyjnych. Możemy stracić wielki atut, jakim
jest nasze "czyste" rolnictwo. Program ma
służyć jego ochronie - tłumaczył Stanisław
Flaga z departamentu środowiska i rozwoju wsi UM.
Według
wstępnych założeń, budowanie małopolskiej
"strefy wolnej od GMO" będzie kosztowało
w przyszłym roku 413 tys. zł.
Opracowano
na podstawie: Gazeta Krakowska
|