|
13-04-2006 UE
EFSA:
Pięć zakazanych GMO jest bezpiecznych dla zdrowia
Bruksela
- Europejska Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności
(EFSA) dała w środę zielone światło dla pięciu
genetycznie modyfikowanych upraw i produktów (GMO),
zakazanych w niektórych krajach UE. Agencja
argumentuje, że nie stanowią one zagrożenia dla
zdrowia ludzi i zwierząt.
Od
1997 do 2000 roku pięć państw członkowskich -
Austria, Francja, Niemcy, Grecja i Luksemburg -
wprowadziło na swoim terytorium zakaz dla pięciu
typów genetycznie modyfikowanej kukurydzy i
rzepaku.
W
przygotowanym na wniosek Komisji Europejskiej
raporcie Agencja ds. Bezpieczeństwa Żywności
stwierdziła, że wszystkie one są bezpieczne dla
zdrowia ludzi i zwierząt i mogą znaleźć się na
unijnym rynku.
Już
w czerwcu Komisja Europejska próbowała zmusić
kraje członkowskie do zniesienia zakazu pod wpływem
krytyki ze strony Światowej Organizacji Handlu (WTO).
Zdaniem WTO te narodowe środki ochrony łamią
zasady międzynarodowego handlu.
Decyzja
Agencji ds. żywności zbiegła się w czasie z
debatą w Komisji Europejskiej na temat polityki
wobec genetycznie modyfikowanych organizmów. W środę
KE ogłosiła, że poprosiła EFSA o uwzględnianie
bardziej restrykcyjnych kryteriów przy ocenianiu
organizmów genetycznie modyfikowanych pod względem
ich bezpieczeństwa.
Komisja
zwróciła się do EFSA o to, by mocniej współpracowała
z instytutami naukowymi poszczególnych krajów członkowskich.
EFSA będzie musiała również przedstawiać
bardziej szczegółowe wyjaśnienia w sytuacji,
kiedy uzna, że jakiś produkt genetycznie
zmodyfikowany nadaje się do wprowadzenia na rynek,
a tymczasem inną opinię wyrazi któryś z krajów
członkowskich.
Komisja
uznała, że w sytuacji, kiedy jeden z krajów członkowskich
nie zgodzi się z pozytywną oceną EFSA i powoła
się przy tym na ważne dowody naukowe, Komisja
wstrzyma procedurę autoryzowania takiego produktu.
Dziennikarze
pytali rzeczników KE, skąd tak nagła zmiana
stanowiska w sprawie GMO i wzmocnienie procedur
oceny produktów. Niektórzy podejrzewali, iż
Komisja uznaje pracę EFSA za niezbyt dogłębną i
dlatego chce powierzyć naukowcom z krajów członkowskich
funkcję swoistego kontrolera.
Rzecznik
Komisji ds. zdrowia Philip Tod odpierał te zarzuty.
"Komisja jest zadowolona z pracy EFSA, ale
zawsze można ją polepszyć" - tłumaczył.
"Chcemy zwiększyć ufność krajów członkowskich
do GMO, nie kwestionujemy dotychczasowej pracy
Agencji i jej opinii" - tłumaczył.
Opracowano
na podstawie: Reuters
|