Komisja
Europejska stanowczo zareagowała na informacje o
pojawieniu się na amerykańskim rynku
modyfikowanego genetycznie ryżu, który nie został
dopuszczony do obrotu i zapowiedziała we wtorek
22 sierpnia podjęcie działań, by uchronić
przed nim europejskich konsumentów. minionym
tygodniu amerykańskie władze poinformowały, że
wykryły ślady genetycznie modyfikowanego białka
w długoziarnistym ryżu, który trafił na rynek
w USA. Ryż ten nie ma niezbędnych atestów, ale
nie znaczy to, że jest szkodliwy dla zdrowia -
zastrzegają amerykańskie władze. Na rynku w USA
są inne, bardzo podobne odmiany genetycznie
modyfikowanego ryżu.
Japonia
w odpowiedzi ogłosiła, że wstrzymuje import ryżu
z USA. Unia Europejska, która w ubiegłym roku
sprowadziła blisko 200 tys. ton amerykańskiego
ryżu długoziarnistego, nie zdecydowała się na
razie na taki krok.
Komisja
Europejska zażądała natomiast szczegółowych
wyjaśnień od amerykańskich władz i bada, czy
ryż mógł trafić na europejski rynek. Na razie
nie ma co do tego pewności. Nie wiadomo, czy
ziarna ryżu genetycznie modyfikowanego nie zostały
wymieszane z ryżem z upraw tradycyjnych i następnie
wyeksportowane.
W
UE żadna odmiana ryżu genetycznie modyfikowanego
nie jest dopuszczona do obrotu; to samo dotyczy -
zdaniem rzeczniczki KE Antonii Mochan - białka,
którego ślady amerykańskie władze znalazły w
próbkach w zeszłym tygodniu.
Antonia
Mochan zapowiedziała na środę ogłoszenie środków,
które mają zapobiec dotarciu genetycznie
modyfikowanego ryżu do konsumentów w UE. Nie
sprecyzowała, jakie decyzje zostaną podjęte w
Brukseli, uzależniając je od odpowiedzi Stanów
Zjednoczonych.
Europejskie
organizacje ekologiczne domagają się
prewencyjnego wstrzymania importu ryżu z USA.