|
01-09-2006 USA
Sensacyjne
doniesienie ws. terapii genowej
Świat
obiegło sensacyjne doniesienie - terapia genowa
uwolniła od złośliwego nowotworu dwóch pacjentów,
którym konwencjonalne metody leczenia nie dawały
szans.O tym sukcesie poinformował w najnowszym
wydaniu pisma "Science" dr Steve Rosenberg
z amerykańskiego Narodowego Instytutu Raka.
Dwaj
mężczyźni nie zmarli na czerniaka dzięki
nowatorskiej metodzie leczenia, polegającej na
wykorzystaniu genetycznie zmodyfikowanych wersji ich
własnych komórek - krwinek białych.
Naukowcy
przestrzegają przed nadmiernym optymizmem - Mark
Oringer i Thomas M. byli jedynymi z grupy 17 pacjentów,
u których ta terapia genetyczna poskutkowała w stu
procentach; u pozostałych zaobserwowano
zmniejszenie się guzów.
Niemniej
jednak - jak powiedział dyrektor Instytutu dr John
Niederhuber - pojawiła się szansa nowatorskiego
leczenia czerniaka, a w przyszłości zapewne innych
złośliwych nowotworów - piersi, odbytnicy, płuc,
wątroby. Doktor Rosenberg podkreślił, że inżynierię
genetyczną udało się wykorzystać w leczeniu po
raz pierwszy.
Zespół
doktora Rosenberga wykorzystał do walki z rakiem układ
odpornościowy pacjentów; dzięki genetycznym
modyfikacjom ich krwinki białe uzyskały większe
zdolności rozpoznawania i likwidowania guzów.
Wkrótce
mają się rozpocząć próby kliniczne z
pacjentami, chorymi na inne rodzaje raka. Dr
Rosenberg na razie nie ujawnia, jaki konkretnie
nowotwór zamierza zaatakować.
57-letni
Mark Origer, jeden z dwóch całkowicie wyleczonych
pacjentów, opowiedział o swoich doświadczeniach
brytyjskiemu dziennikowi "Telegraph"
(wydanie piątkowe). Przed tygodniem lekarze
przekazali mu najlepszą z możliwych wiadomości -
jego organizm jest absolutnie wolny od raka. A miał
czerniaka, i to z przerzutami na wątrobę.
Terapię
genową rozpoczęto u niego w grudniu 2004 roku, po
fiasku chemoterapii i leczenia operacyjnego; w
styczniu 2005 roku jego guzy zmniejszyły się o połowę.
We wrześniu uczestniczył w ślubie córki.
U
Marka Origera i Thomasa M. choroba nie powróciła
od 18 miesięcy.
Opracowano
na podstawie: onet.pl
|