Start

Aktualności

Publikacje

Prawo

Linki

Kontakt

O nas

 

       

 




 

04-10-2006 UE

WTO powtarza orzeczenie przeciwko unijnemu moratorium w sprawie GMO


Światowa Organizacja Handlu (WTO) wydała orzeczenie przeciwko tak zwanemu "de facto moratorium" obowiązującemu w UE w sprawie genetycznie zmodyfikowanych  nasion.  Komisja Europejska określa kwestionowane przepisymianem "zdezaktualizowanych" - obecnie wdrażane są nowe ramy regulacyjne.

Od czasu, gdy w 2003 r. sprawa ta została po raz pierwszy wniesiona na forum WTO przez USA, Kanadę i Argentynę, UE podjęła decyzje dotyczące stosowania 10 produktów GMO, a sprawa ponad 30 kolejnych jest obecnie przedmiotem analizy. - Aktualna sytuacja w UE jest całkowicie odmienna od warunków rozważanych przez zespół wydający decyzje - powiedział Peter Power, rzecznik unijnego komisarza ds. handlu Petera Mandelsona. W rozmowie z BBC dodał: - Potwierdza to, że unijny system dopuszczania produktów GMO funkcjonuje w oparciu o ścisłe stosowanie prawa.

Orzeczenie WTO potwierdziło wstępny werdykt, który był wydany w lutym. Wówczas grupy branżowe z USA twierdziły, że moratorium obowiązujące w UE kosztowało eksporterów amerykańskich około 300 milionów dolarów rocznie od 1998 r.

Uzasadniając opóźnienie w wydaniu decyzji w sprawie niektórych produktów stosowaniem zasady ostrożności, Komisja Europejska stwierdziła w lutym: "Unijny proces dopuszczania może wydawać się długotrwały tym krajom, które mają łagodniejsze podejście do kwestii bezpieczeństwa żywności i środowiska naturalnego. [...] USA zdają się żywić przekonanie, że GMO, które uważa się za bezpieczne w USA, powinny być uznane za bezpieczne dla reszty świata."UE i jej państwa członkowskie zachowają prawo do stanowienia własnych przepisów w sprawie żywności, którą spożywają  jej obywatele - czytamy dalej w oświadczeniu.

WTO nie odniosła się do tego, czy produkty biotechnologii są bezpieczne, ani czy różnią się one w jakiś sposób od swoich tradycyjnych odpowiedników.

Orzeczenie zawiera jednak uwagę, że UE powinna teraz przestrzegać zasad światowego handlu, wyrażoną w stwierdzeniu, iż pięcioletnie  moratorium "uniemożliwiło ukończenie bez zbędnej zwłoki indywidualnych procedur dopuszczenia". Decyzja nie kwestionuje jednak prawa UE do przeprowadzania oceny ryzyka przed dopuszczeniem nasion.

 

Opracowano na podstawie: Cordis News

 

 

© Polskie Stowarzyszenie Fitosanitarne 2004